Odzyskajmy Polskę

ROMAN KIER

O Romanie Kier
Były drobny przedsiębiorca, z wykształcenia dziennikarz.
Lubi prywatność, dlatego nie używa rodzinnego konta na Facebooku (osobiste konto zlikwidowano mu za sprawą politycznych trolli) i nie używa WhatsAppa.

Niepraktykujący zwolennik podstaw filozofii chrześcijańskiej.
Uważa rodzinę jako filar porządku społecznego, przeciwnik rozpasanego libertynizmu.
Jednocześnie sprzeciwia się jednak jakimkolwiek zasadom ograniczania praw obywateli o ateistycznych poglądach i wprowadzania do życia publicznego elementów wyznaniowych.
Zwolennik czytelnego rozdziału finansów kościoła od państwa.
Przeciwnik utożsamiania skrajnego klerykalizmu i nacjonalizmu z pojęciem „prawdziwa prawica” – takiej pseudo prawicy mówi zdecydowanie NIE.

Zdecydowany przeciwnik inwigilacji obywateli, tej w Internecie i tej z wykorzystaniem podsłuchów, ograniczenia obrotu gotówkowego i śledzenia portfeli konsumentów.
Popierał wszystkie akcje w obronie wolnych sądów, nękanych prokuratorów i obrony wolnych mediów.

Przeciwnik skrajnych ograniczeń ustawy aborcyjnej – popierał i będzie popierać protesty Kobiet, a brak poparcia protestów Kobiet nazywa największą przegraną partii opozycyjnych.

Polityk, który go najbardziej rozczarował to Aleksander Kwaśniewski.
Po stronie lewicy docenia styl Włodzimierza Czarzastego.
Program Konfederacji jest dla niego nie do przyjęcia ze względu na ich poglądy w stosunku do Kobiet i zasad demokracji.
Nie mylił się co do oceny osoby Pawła Kukiza, która sprawdziła się przez ostatnie kilka lat.
Uważa, że nawet jak się z kimś nie zgadza w przedmiocie światopoglądowym, to można go rozumieć, jeśli ktoś jest człowiekiem rozumnym i prawym – dlatego z uwagą śledzi działalność Pana Grzegorza Brauna.
Ceni szczerość i opinie Radosława Sikorskiego oraz Romana Giertycha.
Ocenia, że Donald Tusk jest jedynym przywódcą, który jest w stanie „ogarnąć” chaos w najbliższych trudnych czasach.
Za energię poselską i polityczną docenia Dariusza Jońskiego i Sławomira Nitrasa.
Trzyma kciuki za Michała Kołodziejczaka, podoba mu się jego determinacja i energia.
Na polskiej scenie opozycyjnej brakuje mu kogoś takiego jak Hans Litte.

Uważa, że opozycja parlamentarna nie docenia potrzeby funkcjonowania politycznych portali internetowych ani własnych stacji informacyjnych.
Zwolennik kontrolnej misji mediów nad działalnością polityków.
Podziwia za osobistą odwagę publicystyczną Pana Jana Pińskiego. Jako przykład dziennikarstwa potrzebnego społecznie w każdym układzie parlamentarnym stawia dziennikarzy „Stanu wyjątkowego” i „Podejrzanych polityków”.

Przeciwnik wiary w całkowitą swobodę „niewidzialnych rąk kapitalizmu”.
Zwolennik poglądów Keynesa i interwencjonizmu państwowego oraz postępowych prawicowych filarów rozwoju gospodarki.
Uważa że czas na nowelizację prawa karnego, gospodarczego, bankowego oraz na zmiany w działalności policji i służb specjalnych. Zwolennik opracowania całkiem nowego ładu podatkowego, społecznego i zmiany Konstytucji.
Zwolennik „energii odnawialnej”, w tym elektrowni wodnych, popiera budowę elektrowni jądrowych i plan powolnej rezygnacji z pieców węglowych.

Wierzy iż zgodnie z ideą Jeremy Benthama, o największym szczęściu dla największej liczby ludzi, można podejmować decyzje i rozwiązywać problemy na zasadzie merytorycznej dyskusji i ustalania wariantu najlepszej korzyści dla największej grupy, przy najmniejszych stratach jak najmniejszej grupy obywateli.
Chciałby, żeby w Polsce odbudowano prawdziwe branżowe związki zawodowe (to co jest to wg niego to…???) – uważa że łatwiej się rządzi, kiedy ma się w państwie związki zawodowe i stowarzyszenia zawodowe jako partnerów przy tworzeniu i zmianie prawa.

W okresie epidemii koronawirusa od początku oceniał poczynania pisowskiego rządu jako całkowicie nieskoordynowane, błędne czasowo i niespójne merytorycznie w zakresie wprowadzanych ograniczeń.

Zwolennik ograniczenia procesu szybkich przyjęć nowych państw do Unii Europejskiej (w tym Turcji, Białorusi i Ukrainy), przeciwnik przyjmowania uchodźców z poza kontynentu europejskiego.
Zwolennik pozostawienia Ukrainy poza strukturami NATO, jako buforu zapewniającego bezpieczeństwo naszego kraju przed niekontrolowanym udziałem Polski w wojennych konfliktach geopolitycznych.
Gorący zwolennik Euro jako wspólnej waluty, długofalowo stabilizującej gospodarkę w sytuacjach kryzysowych i zbyt agresywnej polityki wzrostu wartości dolara amerykańskiego.

Bezpieczeństwo Polski jako Narodu stawia wyżej niż wszelkie polityczne układy, w tym międzynarodowe.

Popiera żądania zdecydowanego rozliczenia po wyborach wszystkich prominentów winnych nadużyć finansowych i prawnych, oraz wszystkich osób zaangażowanych w represjonowanie działaczy opozycyjnych i dziennikarzy.

W polityce międzynarodowej przyświeca mu myśl Romana Dmowskiego:
„Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie”.

 

Jego credo:

Nie mamy dobrego prawa, wolności obywatelskiej, sprawiedliwości, perspektyw dla rodzin oraz pewnej przyszłości dla prywatnych przedsiębiorców i rolników.
Państwo powinno zagwarantować równe stabilne warunki dla przedsiębiorcy, bezpieczeństwo zatrudnienia, zapewnić ochronę zdrowotną i emerytalną oraz warunki do zdobywania wiedzy. Powinno też zapewnić bezpieczeństwo dla życia i dorobku materialnego.
Rząd nie ma praw do narażania życia i mienia obywateli dla zaspokojenia jakichkolwiek układów finansowych lub politycznych, ma natomiast obowiązek robić wszystko żeby dobrobytu obywateli nie narazić na żadne niebezpieczeństwo.
Reszta należy do obywateli i ich pomysłu na życie oraz indywidualnej pracowitości i zdolności.
Dlatego jestem za jak najmniejszą liczbą wyjątków, przywilejów, dopłat, ulg, zwolnień, różnych profitów, ustawianych w zależności która partia dorwie się do władzy i czyje interesy reprezentuje.
Państwo nie jest od zabierania w nadmiarze dochodów pracowitym, zdolnym i rozdawania bez umiaru tym, których jedynym życiowym wysiłkiem jest udział w głosowaniu.

Zastraszonym wyborcom chciałby przypomnieć zdanie Wincentego Witosa:
„Nie sięgając po niczyje, trzeba bronić swego, i to bronić przed każdym, kto się ośmieli po nie sięgać.” 

Roman Kier

 Niepodległość to nie tylko własne terytorium pod nazwą Polska
to również wolność gospodarcza, obywatelska i wolność przekonań.

Polska dla Polskich rodzin
Polskie rodziny chcą Wolności, Normalności i Stabilizacji
Odzyskamy Polskę
Odbijemy Polskę na Wyborach - nie będziemy marionetkami
Program PiSSP:
Utrzymać się za wszelką cenę u koryta władzy i dochodów

odpowiedź Opozycji:
Trutnie won z polskiego ula
Państwo dla obywateli
Państwo ma być przyjazne dla Obywateli
Niech Obywatele się bogacą własną pracą
Politycy - nie dzielcie naszej klasy !
NIE dla totalitaryzmu i idiokracji
REFERENDUM - SKANDAL POLITYCZNY! Opozycja spasowała i nie ogłosiła własnego referendum na podstawie obywatelskich propozycji tematów istotnych dla Polaków.

Czy Morawiecki powiedział co naprawdę myśli? Zobacz wystąpienie